Reklama
  • Wtorek, 22 listopada 2016 (13:05)

    Mniejszy cellulit - to lepsza praca układu krążenia

Na to schorzenie uskarża się aż… 90 procent kobiet, niezależnie od wieku i wagi! Cellulit często pogłębia się w chłodne miesiące. Dlatego właśnie teraz rozpocznijmy kurację.

Reklama

Cellulit może świadczyć o zaburzeniach hormonalnych, a także o tym, że organizm nie radzi sobie z usuwaniem szkodliwych produktów przemiany materii. Nieleczony może się pogłębiać i powodować zaburzenia w prze pływie krwi i limfy.

Gdy na dworze mroczno i zimno, lubimy poprawić sobie humor smacznym jedzeniem i zaszyć się pod kocem. Niestety, cellulit to uwielbia! Unikaj tłustych i smażonych dań, zrezygnuj z czipsów, fast foodów, ogranicz słodkości.

Jeśli już najdzie cię ochota na schrupanie czegoś, sięgnij po orzechy, suszone owoce, ew. kawałek gorzkiej czekolady. Wystrzegaj się siedzenia! Ruch to podstawa! I nie chodzi tylko o ćwiczenia. Możesz np. codziennie… odkurzyć mieszkanie czy zmyć podłogę. Tak, tak! Sprzątanie to pogromca cellulitu!

Jesienią i zimą mniej się ruszamy, za to jemy więcej i tłuściej. Nasza dieta jest uboższa w witaminy i minerały, rzadziej też sięgamy po wodę. To sprawia, że organizm nie radzi sobie z wydalaniem toksyn, tłuszczyk się odkłada, a cellulit powiększa. Walkę z nim warto więc zacząć już dziś! Oto jaką broń powinnyśmy wytoczyć.

1. Zmiany w menu: jemy to, co odtruwa.

W diecie antycellulitowej nie może zabraknąć sezonowych warzyw i owoców (zawarty w nich błonnik wspomaga usuwanie toksyn), produktów pełnoziarnistych, kasz, roślin strączkowych, ryb, chudego mięsa, świeżych ziół, przypraw oraz olejów zimnotłoczonych. Dania należy gotować, najlepiej na parze, piec w folii, grillować bez tłuszczu.

Sezonowi pogromcy cellulitu! Kurkuma, imbir, chili, pieprz, cynamon ­– rozgrzewające przyprawy poprawiają metabolizm i wspomagają krążenie.

Cytrusy i kiszonki – mają mnóstwo wit. C, która przyspiesza produkcję kolagenu w skórze, odpowiedzialnego za jej jędrność. Pomidory (choćby te w przecierach), koper włoski, buraki, korzeń pietruszki – przyspieszają usuwanie nadmiaru wody z organizmu.

2. Dobry nawyk: dużo pijemy... ze smakiem

Absolutne minimum to 2 l dziennie! Jak najczęściej sięgaj po niegazowaną wodę. W okresie jesienno-zimowym najlepiej wysokozmineralizowaną, która uzupełni braki składników odżywczych w diecie. Dodaj do niej sok z cytryny, który wspomaga usuwanie toksyn z organizmu.

3. Oczyszczające herbatki

2 razy dziennie sięgnij po napar np. z: zielonej herbaty, mniszka lekarskiego, korzenia lub natki pietruszki, pokrzywy. Działają moczopędne i usuwają z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii.

Superkoktajl podkręcający metabolizm. Zmiksuj po pęczku natki pietruszki i rozmarynu z wodą mineralną i sokiem z cytryny. Pij codziennie na czczo.

4. Prosty trik: ćwiczymy przed telewizorem!

Jesienno-zimowa aura nie zachęca do aktywności na świeżym powietrzu, jednak nie szukaj wymówek! Ćwiczyć możesz wszędzie, nawet… przed telewizorem, oglądając ulubiony serial. Poświęć na to co najmniej 30 min dziennie (dopiero po tym czasie organizm zaczyna spalać tłuszcz). Oto proste ćwiczenia ujędrniające.

Przysiady. Stań w lekkim rozkroku, wyprostuj plecy i wyciągnij ręce przed siebie. Rób przysiady w seriach po 10–20. Brzuszki. Ułóż się na plecach, ręce połóż na karku, lekko zegnij nogi w kolanach, stopy ustaw na podłodze. Unoś tułów, kierując łokcie ku kolanom. Powtarzaj ćwiczenie po 5–10 razy. Stepy.Przygotuj niski stabilny stołeczek, skrzynkę lub specjalny step. Wchodź na niego i schodź tak długo… jak tylko dasz radę.

5. Cenne wsparcie: wcieramy, masujemy

W walce z cellulitem wesprą cię domowe zabiegi i kosmetyki. Oto twój plan działania.

Codziennie zrób masaż (patrz ramka), wcierając przy okazji kosmetyk. Poprawi on krążenie, wspomoże przepływ limfy, usunie nadmiar wody i toksyn oraz rozbije komórki tłuszczowe.

Do zabiegu stosuj preparat z apteki, (np. koncentrat Body Slim, Lierac), olej (np. ze słodkich migdałów) lub przeciwcellulitowy olejek eteryczny (np. grejpfrutowy, cynamonowy, imbirowy). Świetne efekty daje też masaż bańką chińską (kupisz w aptece). Uwaga! Masaż wykonuj w kierunku serca, a nie odwrotnie.

2–3 razy w tygodniu zrób piling, który wygładzi i ujędrni skórę. Np. gruboziarnistą sól jodowaną zmieszaj z fusami z kawy, cynamonem, imbirem i kilkoma łyżkami oleju. Papką masuj skórę 10–15 min.

Co tydzień. Zrób antycellulitowy okład. 1/3 szkl. oliwy wymieszaj z sokiem z 1 cytryny i 2 łyżeczkami cynamonu. Specyfik wetrzyj w miejsca z cellulitem, owiń folią spożywczą i załóż ciepłe luźne spodnie. Zmyj po godzinie.

Nowa metoda!

Masaż opracowany przez Laboratorium Lierac ułatwia wchłanianie aktywnych skłaników kremów, które mają rozbijać tkankę tłuszczową.

Etap 1. Przygotowanie. Przed nałożeniem kosmetyku zaciśnij dłonie w pięści, masuj w dół i w górę uda, biodra oraz pośladki.

Etap 2. Ugniatanie. Nałóż krem, chwyć fałd skóry palcami i ugniataj, skręcając skórę w literę S. Kieruj się od dołu ku górze.

Etap 3. Przesuwaj dłonie wzdłuż ud i pośladków, jak przy zakładaniu rajstop, potem przez biodra do pępka.

Naj

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.